Wymiana opon – o tym pamiętaj!

Ze względu na nadchodzący wielkimi krokami czas wymiany opon na zimowe, przypominamy podstawowe fakty związane z tym tematem. Z artykułu dowiesz się, dlaczego trzeba wymieniać opony między sezonami, jakich zasad należy przestrzegać oraz co zrobić z nieużywanym aktualnie kompletem. Jeżeli to wszystko już wiesz – gratulujemy! 🙂 Nie zapominajmy, że są wśród nas posiadacze pierwszych samochodów. Jeżeli masz dla nich jakieś porady – napisz w komentarzu, wszyscy będziemy Ci wdzięczni 🙂

Kiedy wymienić opony na zimowe?

Choć każdego roku pogoda jest inna, a zima zaczyna się nieco wcześniej lub później, kolejki do warsztatów nasilają się z zaskakującą regularnością. Wymiana opon „z nawyku” zawsze w podobnym okresie może być błędem – powinno się bowiem w tym celu obserwować temperatury oraz prognozy pogody. Dlaczego?
Opony zimowe mają zdecydowanie inną twardość i gęstość niż letnie modele. Całkiem inaczej reagują też na zmianę temperatur. Używanie ich gdy jest zbyt ciepło na zewnątrz może spowodować, że znacznie szybciej utracą swoje unikalne właściwości. Jeżeli natomiast spóźnimy się i będziemy zbyt długo jeździć na letnich oponach, to ryzykujemy różnymi niebezpiecznymi sytuacjami na drodze.

Wielu specjalistów wyznacza temperaturę 7°C jako wartość graniczną – gdy temperatury spadają poniżej przez kilka dni z rzędu, to należy wymienić opony na zimowe. Dzięki temu zyska się lepszą przyczepność, która w prosty sposób przekłada się na krótszą drogę hamowania.

Wymiana opon na zupełnie nowe

Bezwzględnie należy przestrzegać zaleceń producenta dotyczących czasu użytkowania opony. Jeżeli zakłada on np. że dany model nadaje się do jazdy przez 5 sezonów, to po ich upływie wymieńmy cały komplet. Ponadto należy zwrócić uwagę na poniższe czynniki.

  • Zróżnicowane zużycie poszczególnych opon albo zużycie nierównomierne boków lub środkowej części opony
    Najczęściej przyczyną jest np. źle ustawiona zbieżność, usterka zawieszenia czy niepoprawne wyważenie opon. Trzeba znaleźć źródło problemu i je zlikwidować, a same opony sprawdzić pod względem ich przydatności do jazdy w nowym sezonie.
  • Uszkodzenia mechaniczne
    Przed założeniem opon należy sprawdzić, czy nie ma na nich pęknięć, nacięć i wszelkich innych uszkodzeń powstałych np. na skutek najechania na kamień, szkło, krawężnik itp. Mogą one bowiem być źródłem wielu niebezpiecznych sytuacji, a w najlepszym przypadku spowodować, że szybko złapiesz gumę w trasie.
  • Oznaki zużycia i starzenia
    Dotyczy to zarówno wysokości lameli, jak i ogólnego stanu gumy. Niewłaściwe przechowywanie opon może spowodować, że nawet egzemplarze użytkowane zaledwie przez jeden sezon znajdą się w opłakanym stanie.
  • Przebicie opony
    Jeżeli jest niewielkie, umieszczone na bieżniku i nie uszkodziło opony w znacznym stopniu, to prawdopodobnie jeszcze na niej długo pojeździsz. W innym wypadku trzeba ją wymienić razem z jej „siostrą” zamontowaną na drugim kole tej samej osi.
  • Szczelność wentyli
    W przypadku jeżeli uchodzi z nich powietrze, trzeba je zreperować u wulkanizatora.

 

„Zdecydowanie polecam nie czekać do ostatniej chwili z wymianą opon. Kluczowa jest tutaj kwestia bezpieczeństwa, ale pamiętajmy też, że nagła zmiana pogody przygania wielu kierowców, czyli pojawiają się kolejki.”
– mówi Łukasz, wulkanista.pl

 

W jakich warunkach należy przechowywać opony?

Przede wszystkim powinny one znajdować się w zamkniętym pomieszczeniu – niedopuszczalne jest ich pozostawienie na zewnątrz i przykrycie plandeką. Ciągłe zmiany temperatur mogą się dla nich okazać zabójcze. Ważne też, by miały sucho i nie znalazły się w pobliżu pieca, rur od ogrzewania i innych podobnych przedmiotów, które mogą emitować zbyt wiele ciepła.

Zanim odłożymy opony na zasłużony „odpoczynek”, należy je dokładnie umyć oraz usunąć z nich takie rzeczy, jak np. drobne kamyczki, które utknęły między rowkami bieżnika. Ważną kwestią będzie oznaczenie tego, do którego koła należy dana opona (np. PP – przednia prawa, TL – tylna lewa itd.).

Jeżeli przechowujesz same opony, to możesz położyć je jedna na drugiej, ale nie mogą one przeleżeć całej „przerwy” w tym samym układzie – należy go zmienić w trakcie, by zapobiec odkształceniu gumy. W przypadku przechowywania całych kół razem z oponami, najlepszym rozwiązaniem będzie montaż specjalnych haków w ścianie, służących do powieszenia kół w pozycji pionowej. Jeżeli jednak takich haków nie posiadasz i z jakichś przyczyn nie możesz ich zamontować, pamiętaj by ułożyć koła poziomo np. na deskach lub paletach, tak by nie stykały się całą powierzchnią z podłożem. Warto też od czasu do czasu je „skontrolować” i zmienić ich położenie.

Większość profesjonalnych serwisów zajmujących się wulkanizacją oferuje usługę przechowania opon między sezonami. Warto zapoznać się z warunkami, w jakich dany punkt je przechowuje oraz porównać ceny. Korzyścią będzie to, że po zimie wystarczy umówić się na wizytę, a odpowiednio przygotowany, wyważony komplet opon będzie czekał tylko na „przekładkę”.

„Mieszkańcy miejskich bloków często nie mają gdzie przechowywać opon. Odradzam pozostawienie ich w garażu „blaszaku”. To żadna ochrona przed temperaturą. Polecam za kilka złotych przechować je w dobrych warunkach w ASO czy u wulkanizatora. Zazwyczaj mówimy tutaj o profesjonalnych magazynach, w których każda opona zostaje opisana i odłożona na swoje miejsce. Zyskujesz gwarancję, że oponom się nic nie stanie, że kiedy po sezonie przyjedziesz je założyć, to one będą w dokładnie takiej kondycji, jak je pozostawiłeś.”
– Łukasz, wulkanista.pl